Inwentaryzacja! Setki, dosłownie setki inwentaryzacji za mną. Począwszy od inwentaryzacji układów dozowania chemikaliów z rurkami tubingowymi (to takie małe rurki często średnicy np. 6 mm) po inwentaryzacje ogromnych sprężarkowni, ze sprężarkami wielkości małego warzywniak. I ta pogoda, ech…. na 10 inwentaryzacji osiem z nich przeprowadzałem w kiepskich warunkach, a dwie z tych ośmiu w absolutnie ekstremalnych.

Najbardziej zapadły mi w pamięci dwie inwentaryzacje.

Pierwsza, blisko -20 stopni na termometrze i do przejścia cały kompleks budynków i potencjalnych tras rurociągów zewnętrznych na terenie jednego ze szpitali w północno — wschodniej Polsce. To uczucie, gdy chcesz coś zapisać na kartce, a palce odmawiają posłuszeństwa, a dookoła hula w najlepsze wiatr. Marzyłem tylko o jednym, żeby wejść do ciepłego pomieszczenia…

Druga, warunki zupełnie inne od tej pierwszej… na zewnątrz w cieniu około 32 stopnie, a ja…. wewnątrz hali kotłów parowych, rzecz jasna działających. Po 40 minutach pracy, śledzenia przebiegu instalacji, inwentaryzacji na koszulce nie było suchego skrawka materiału. Próba zapisania czegokolwiek kończyła się fiaskiem z uwagi na rozmokniętą od kapiącego potu kartkę. W środku było tak gorąco, ze aż trudno to opisać. Jedyne co możesz sobie wyobrazić, że jak stałem przy czerpni powietrza w ścianie, to wlatujące powietrze wydawało się przyjemnie chłodne, a na dworze około 32 stopni w cieniu.

Wszystkie zebrane doświadczenia i przemyślenia postarałem się zebrać w poniższym wpisie. Mam nadzieję, że poniższe wskazówki usprawnią i uprzyjemnią twoją pracę.

Artykuł podzieliłem na dwie części — pierwsza ta część ogólna ze wskazówkami dla każdego. Druga — wskazówki do inwentaryzacji przemysłowych.

Ubiór

Tak, od tego zacznę!

Z wyjściem na inwentaryzację, szczególnie na duże obiekty, jest tak jak z wyjściem w góry! Staraj się zawsze ubierać na cebulkę, czyli kilka warstw dobrze oddychającej odzieży. Na wierzch w chłodniejsze dni przyda się kurtka z membraną paroprzepuszczalną i o dużej wodoodporności.

Jeżeli wybierasz się do zakładu przemysłowego, koniecznie rozeznaj wymogi odnośnie ubioru. Dlaczego? Dlatego, że możesz nie wejść na teren zakładu.

Ekstremalny przykład, z jakim się spotkałem to jedne z największych zakładów chemicznych w Polsce. Zgadnij, w co było trzeba się ubrać?! Buty z twardym noskiem, kamizelka odblaskowa, kask, okulary, wiem, tutaj nie ma zaskoczenia. Teraz najlepsze: spodnie i bluza z długim rękawem, całość trudnozapalna i uwaga, uwaga, maska gazowa pełnotwarzowa. Oczywiście maskę trzeba było mieć przy sobie na wypadek zagrożenia.

Część 1 – Checklista kluczowych przedmiotów, bez których inwentaryzacja to katorga

Zawsze przed inwentaryzacją czegokolwiek, gdziekolwiek postaraj się pozyskać materiały archiwalne! Być może pozwolą zaoszczędzić Ci sporo czasu.

Poniżej rozwinę każdy z poniższych punktów oraz do każdego dodam swoje złote rady — lifehacki:

  • przybory do notowania
  • przybory do mierzenia
  • dokumentacja fotograficzna
  • dodatkowe narzędzia

W dalszej części wpisu zdradzę dodatkowo tajemnicę, co zabrać na bardzo wyszukane inwentaryzacje przemysłowe.

Przybory do pisania

Zacznijmy od tego czym pisać oraz na czym.

Wybór tego, czy będziesz notować długopisem, ołówkiem czy cienkopisem należy do Ciebie. Ołówek ma świetną zaletę, że zawsze możesz wymazać błędny zapis i nanieść ten poprawny. Długopis ma znowu tę przewagę nad ołówkiem, że jest lepiej widoczny, podobnie jak cienkopis. Jeżeli zapiski nanosisz na druk z drukarki laserowej, to cienkopis najlepiej poradzi sobie z tym zadaniem.

Na czym pisać? Ja sam używam utwardzonej podkładki z klipsem metalowym na górze. Notuję, albo na wydrukach, albo na kartkach. Najlepsze są kartki w delikatną kratkę, pozwalają na łatwiejsze umieszczanie inwentaryzowanych obiektów względem siebie.

Lifehack

Weź na inwentaryzację długopis z kilkoma kolorowymi wkładami i wprowadź prostą zasadę. Ściany nanoś np. kolorem czarnym, wymiary kolorem zielonym, instalacje kolorem czerwonym, fundamenty niebieskim. Oczywiście jest tutaj dowolność, ale po kilku tygodniach jak masz wrócić do notatek, jest po prostu o niebo łatwiej. Dzięki temu prostemu trikowi uporządkujesz od razu swoje notatki.

Przybory do mierzenia

Inwentaryzacja — dzisiaj nie wyobrażam sobie wyjścia, na jakąkolwiek inwentaryzację bez dalmierza! Przez wiele lat posługiwałem się podstawowym modelem Boscha, który potrafił mierzyć odcinki, kubaturę, powierzchnię i to wszystko. Tamten dalmierz ma już chyba z 13 lat i nadal działa! Dzięki dalmierzowi zaoszczędzisz naprawdę sporo czasu. Jeżeli dokonujesz pomiarów w zaciemnionych miejscach, jest to wręcz wymarzone urządzenie. Problem pojawia się dopiero przy pomiarach przy pełnym słońcu, ale i na to jest metoda! Ważna rzecz, do zasilania dalmierza wykorzystuj akumulatorki o dużej pojemności zamiast zwykłych baterii. Dzięki temu będziesz miał możliwość długiej pracy.

Drugie nieodzowne narzędzie, to…. zwykła zwijana miarka. Uważam, że optymalna jest taka o długości 5 m. Przed jej zakupem sprawdź koniecznie 3 rzeczy:

  • szerokość taśmy — te szersze są o wiele mniej wiotkie, przez co możesz spokojnie dosięgnąć miarką obiektów na wysokości 4 – 5 metrów. Te węższe będą się załamywać — wybierz szerszą, będziesz zadowolony!
  • wielkość czcionki — sprawdź, czy jesteś w stanie odczytać napis w odległości np. 3 metrów! Ważna kwestia, zwróć uwagę, żeby miarka miała opisy z dwóch stron taśmy.
  • zakończenie taśmy — wybierz taką miarkę, która ma taśmę zakończoną zaczepami z obu stron. Zdecydowanie ułatwia to zaczepienie miarki w trudnodostępnych miejscach bez jej obracania.

Lifehack

Wspomniałem powyżej, że problemy z dalmierzami zaczynają się w momencie pracy w pełnym słońcu. Być może doświadczyłeś wkurzenia gdy chcesz coś zmierzyć, a nie widzisz czerwonej kropki?!?! Sposób na to jest dość prosty — kup dalmierz z kamerką. Jest to dość znaczny wydatek w porównaniu do zwykłego dalmierza, ale uwierz — warto! Osobiście używam dalmierza Leica Disto D510. Na poniższym zdjęciu możesz zobaczyć, co daje kamerka! Nie musisz widzieć czerwonej kropki lasera, żeby mierzyć. Krzyżyk wskazuje precyzyjnie miejsce pomiaru.

Bez kamerki pomiar byłby nie możliwy, a to jedynie 26,7 m!

Druga fajna funkcja tego dalmierza to funkcja pośredniego pomiaru wysokości. Zobacz na wyświetlacz, na lewo od czerwonego trójkąta jest taki piktogram z Po i Px. Do czego się to przydaje? Masz do zmierzenia np. komin. Ustawiasz się w pewnej odległości od komina. Trzymasz dalmierz na wygodnej dla siebie wysokości. Kierujesz wiązkę pomiarową na podstawę mierzonego obiektu — komina. Przeprowadzasz pomiar. Następnie trzymając dalmierz w tym samym miejscu, najeżdżasz na szczyt mierzonego obiektu. Przeprowadzasz ponownie pomiar. Na wyświetlaczu ukaże Ci się wysokość obiektu.

Dalmierz ten posiada wiele, wiele innych funkcji, które są opisane w na stronach producenta. Podałem Ci te dwie, z których sam namiętnie i bez przerwy korzystam.

Dokumentacja fotograficzna

Kiedyś to było! Brało się aparat i się fotografowało… dzisiaj smartfon i jedziemy! Niejednokrotnie wracam z inwentaryzacji z setkami zdjęć i wiesz co? Zawsze czegoś zabraknie!

Najważniejsze przy tworzeniu dokumentacji fotograficznej to robienie zdjęć nie tylko detali, ale również panoram. Poszczególne obiekty fotografuj zawsze z kilku stron, z różnych perspektyw. Sam niejednokrotnie robię zdjęcia również tabliczek znamionowych. Tutaj uważaj, tabliczki wykończone na połysk są niekiedy problemem — zrób jej zdjęcie pod kilkoma kątami, a będziesz mieć pewność, że opisy są widoczne.

Osobiście korzystam obecnie z Samsunga Note 9, aparat jest dobry, ale ma jedną funkcję, dla którego go zapragnąłem!

Lifehack

Rysik! Często inwentaryzowane obiekty są skomplikowane, ale dzięki prostemu trickowi — opisowi zdjęć ułatwisz sobie pracę. Poniżej przykładowe moje zdjęcie.

Na powyższym zdjęciu na roboczo zwymiarowałem rurociągi. Jest to jeden z przykładów, do czego możesz wykorzystać możliwości Note’a.

Podsumowanie części pierwszej — inwentaryzacja ogólna

  1. Pamiętaj o wygodnym ubiorze na cebulkę i koniecznie zorientuj się, jakie są wymagania odnośnie ubioru na inwentaryzowanym obiekcie.
  2. Zaopatrz się w solidną podkładkę do notowania z klipsem oraz w plik kartek w kartkę. Weź cos do pisania — pamiętaj o wielokolorowym długopisie!
  3. Do pomiarów weź dalmierz, szeroką, sztywną pięciometrową miarkę. Jeżeli masz budżet to zakup dalmierz z kamerką
  4. Do zrobienia zdjęć weź smartfona, jeśli masz smartfona z rysikiem, nie zawahaj się go użyć!

Część 2 – Dodatkowe wyposażenie — inwentaryzacja w przemyśle

Zakłady przemysłowe coś, co lubię najbardziej!

Poniżej elementy wyposażenia, w które warto się wyposażyć na podboje zakładów przemysłowych!

Pomiary temperatury

Niekiedy potrzebuję zmierzyć temperaturę rurociągu, wówczas z odsieczą przychodzi pirometr. Korzystam z pirometru laserowego Fluke. Dzięki niemu szybko oszacujesz temperaturę rurociągu, zbiornika, itp. elementów. Warto zwrócić uwagę na odpowiednie ustawienie urządzenia! Fajne lekkie i poręczne urządzenie.

Coś do zakupu czego się przymierzam to kamera termowizyjna, ale na to przyjdzie jeszcze czas.

Pomiary grubości materiałów

Nie wyobrażam sobie projektu stacji gazowej dla jednej z największych firm gazowniczych w Polsce bez pomiarów grubości ścianek rurociągów. Wykorzystuję do tego absolutnie fenomenalne urządzenie, grubościomierz ultradźwiękowy Sono M460 prod. Metrison. Specyfikację grubościomeirza znajdziesz tutaj. W ciągu kilku sekund masz pomiar grubości ścianki elementu z tworzywa sztucznego, stali i innych materiałów. Cała operacja sprowadza się do naniesienia żelu sprzęgającego na sondę i jej przyłożenie do badanego materiału. Po chwili na wyświetlaczu masz odczyt. Pisząc ten artykuł, nie miałem pod ręką żadnej rury, ale znalazła się balustrada balkonu!

Pomiar grubości balustrady ujawnił grubość ścianki wynoszącą 2,61 mm. Pamiętaj — pomiar przeprowadzaj w czterech miejscach po obwodzie rurociągu. Niekiedy możesz w ten sposób wykryć korozję np. na dnie rurociągu.

Magiczny kluczyk

Cos co zmieści się w każdej torbie, plecaku, a nawet kieszeni! Magiczny kluczyk! Dzięki niemu otworzysz wszystkie skrzynki gazowe, rozdzielnie, obudowy i wiele innych szafek. Jest on wyposażony w różne typy uchwytów. Absolutne must have podczas inwentaryzacji! Jak wygląda taki kluczyk — rzuć okiem na pniższe zdjęcie.

Podsumowanie części drugiej — inwentaryzacja w przemyśle

  1. Jeśli czekają Cię pomiary temperatury, weź ze sobą przynajmniej pirometr!
  2. Będziesz przebudowywać instalację, użyj do pomiarów ścianek grubościomierz ultradźwiękowy!
  3. Musisz zaglądnąć do zamkniętej szafki, skorzystaj z magicznego kluczyka!

Mam nadzieję, że powyższy artykuł pozwoli się Tobie lepiej przygotować do kolejnej inwentaryzacji. Być może dzięki moim doświadczeniom ułatwisz i przyspieszysz swoje inwentaryzacje?


Zawiesił Ci się AutoCAD, nadpisałeś nowsze pliki starszymi — jeszcze nie wszystko stracone! Przeczytaj ten artykuł. Wskazuję w nim jak wybrnąć z krytycznej sytuacji.

Abyś był na bieżąco ze wszystkimi wpisami dotyczącymi projektowania oraz pracy w AutoCAD, zapisz się na newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz ode mnie ciekawostki oraz inspirujące wskazówki jak usprawnić swoją pracę.